Południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS), które poinformowało o wystrzeleniu północnokoreańskiego pocisku, nie przekazało bliższych szczegółów.
Do wystrzelenia przez władze w Pjongjangu pocisku balistycznego doszło dzień po tym, jak w odpowiedzi na wystrzeleniu przez Koreę Północną kolejnego w ostatnich miesiącach pocisku balistycznego Stany Zjednoczone i Korea Południowa przeprowadziły wspólne ćwiczenia lotnicze.
Czytaj więcej
W Korei Północnej we wtorek zaprezentowano projekt nowego znaczka pocztowego, na którym widać m.in. córkę Kim Dzong Una, Ju-ae. To pierwszy znaczek...
W piątek Korea Północna zagroziła przeprowadzeniem "bezprecedensowo" silnych działań po tym, jak Korea Południowa ogłosiła serię planowanych ćwiczeń wojskowych ze Stanami Zjednoczonymi.
Korea Północna, która w 2022 r. wystrzeliła ponad 70 pocisków, wstrzymała testy broni od czasu wystrzelenia rakiet krótkiego zasięgu 1 stycznia. W sobotę Korea Północna wystrzeliła międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM), który - jak informował resort obrony Japonii - po ponad 60 minutach lotu wpadł do Morza Japońskiego, na zachód od wyspy Hokkaido.
W poniedziałek (czasu lokalnego) władze w Pjongjangu wystrzeliły kolejną rakietę balistyczną ze swego wschodniego wybrzeża. To trzecia tego rodzaju północnokoreańska próba w tym roku.
Japońska straż przybrzeżna podała, że Korea Północna wystrzeliła trzy pociski, które mogły być pociskami balistycznymi. Jak podał nadawca NHK, wszystkie spadły w ciągu kilku minut poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii.
Kim Jo Dzong, siostra rządzącego Koreą Północną Kim Dzong Una, wydała oświadczenie, w którym ostrzegła przed zwiększoną obecnością strategicznych aktywów USA na Półwyspie Koreańskim. "Uważnie badamy wpływ, jaki miałoby to na bezpieczeństwo naszego państwa" - zaznaczyła. Dodała, że od charakteru działań sił Stanów Zjednoczonych zależy częstotliwość używania przez Koreę Północną Pacyfiku jako poligonu.