Szef MSW Eduardo Ano poinformował, że niektórzy członkowie rządu otrzymali już szczepionki przeciw COVID-19.
Z kolei głównodowodzący armii, gen. Cirilito Sobejana poinformował o zaszczepieniu części żołnierzy, choć - jak zaznaczył - liczba ta nie była wysoka.
Żaden z nich nie poinformował jakiej konkretnie szczepionki użyto przy tych szczepieniach.
Resort zdrowia Filipin w wydanym oświadczeniu poinformował, że wszystkie szczepionki muszą być - przed dopuszczeniem ich do użycia - ocenione przez ekspertów i że "jedynie szczepionki, które zostaną zatwierdzone i okażą się bezpieczne będą podawane (Filipińczykom - red.)".
Jak dotąd o zgodę na użycie szczepionki w sytuacjach nadzwyczajnych do filipińskiej Agencji Żywności i Leków wystąpił jedynie koncern Pfizer.
Podsekretarz resortu zdrowia, Maria Rosario Vergeire poinformowała, że resort nie ma informacji o szczepieniach żołnierzy. Rzecznik armii, Edgard Arevalo wyjaśnił, że zaszczepiono m.in. członków specjalnej jednostki chroniącej bezpieczeństwa prezydenta Rodrigo Duterte.
Sam Duterte nie został jeszcze zaszczepiony.
Prezydent w czasie spotkania z urzędnikami odpowiedzialnymi za ochronę zdrowia w sobotę oświadczył, że "niemal wszyscy" żołnierze zostali zaszczepieni. Wielu z nich miało otrzymać szczepionkę chińskiego koncernu Sinopharm.