"Rzeczpospolita": W Polsce rozbiór państwa kojarzy się źle: z utratą niepodległości na 123 lata. Jak zamierza pan przekonać polskie władze do poparcia rozbioru Hiszpanii i niepodległości Katalonii?
Skoro takie jest doświadczenie Polski, to tym bardziej powinna być solidarna z Katalonią, która już od 300 lat nie ma swojego państwa. A przecież od XIII stulecia byliśmy ważną potęgą w basenie Morza Śródziemnego, obecny przewodniczący autonomicznego rządu Carles Puigdemont jest już 130. prezydentem Katalonii. Mamy długą tradycję, silną tożsamość...