Aleksiej Nawalny miał kręty powrót do Rosji. Samolot przekierowano na inne lotnisko i w sposób spektakularny trafił za kraty tuż po kontroli paszportowej. Czy nie mogło być inaczej?
To trudne pytanie, nie z dziedziny politologii. Reakcja władz jest bezsensowna, ale jednocześnie jest swoistą zemstą, gdyż rozmawiamy o człowieku, który z trudem wraca do zdrowia. Te działania władz rujnują międzynarodowy wizerunek Rosji, a dzisiaj nasz kraj bardzo potrzebuje, by był dobry. Wielu ludzi bulwersuje i zarazem dziwi to, co się stało z Nawalnym. Przecież nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla rządzących. Jego powrót to osobisty wybór, a zatrzymując go, Kreml przyjął zasady gry Nawalnego. Aresztując go, władze sprawiły, że miał tak głośny powrót.