„Wyobrażacie sobie, jakie by się podniosło larum, gdyby Snoop Dogg celował i wystrzelił z pistoletu do prezydenta Obamy? Trafiłby do aresztu!” – napisał Trump na twitterze, wywołując duże ożywienie wśród społeczności.
Pod koniec teledysku do utworu „Lavender”, Snoop Dogg celuje do Trumpa z prawdziwej broni. W momencie strzału z lufy pistoletu opada flaga ze słowem "BANG".
Sprawę skomentował też prawnik prezydenta USA Michael Cohen.
- To haniebne. Snoop Dogg jest winny prezydentowi przeprosiny. Nie ma absolutnie nic zabawnego w prezentowaniu przemocy wobec prezydenta – powiedział w rozmowie z serwisem TMZ.
- Jestem zszokowany, bo myślałem, że stać go na więcej. Nie jestem pewien, czy można docenić artystyczny wydźwięk strzelania do kogoś przebranego za Donalda Trumpa. Nie akceptuję tego, gdyby było to strzelanie do prezydenta Obamy, nie akceptuję gdy jest do Trumpa. – dodał prawnik.