Reklama

Nagranie, które może skompromitować Donalda Trumpa

Zwolnienie szefa FBI nie wstrzyma poszukiwań dowodów na powiązania ekipy prezydenta z Kremlem. Jeśli wyjdą na jaw, Biały Dom znajdzie się w opałach.
Donald Trump przyjał w środę w Białym Domu szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa i ambasadora Siergieja

Donald Trump przyjał w środę w Białym Domu szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa i ambasadora Siergieja Kisliaka.

Foto: AFP

Do tej pory działania komisji Senatu w sprawie wpływu Rosji na wynik wyborów prezydenckich były raczej dość ospałe. Ale w środę doznały nagłego przyspieszenia. Senatorowie formalnie wystąpili o nagrania, dane komputerowe i inne materiały współpracowników generała Flynna, które mogłyby świadczyć o tym, że były już doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Donalda Trumpa współpracował z Rosjanami w sprawie publikacji latem ub.r. kompromitujących informacji o Hillary Clinton.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama