Były prezydent USA powiedział Deutsche Welle, że wycofując wszystkie wojska USA i NATO z Afganistanu do 31 sierpnia, Joe Biden popełnił "błąd".

- Myślę, że konsekwencje będą niewiarygodnie złe - ocenił George W. Bush. - Afgańskie kobiety i dziewczęta doznają niewypowiedzianej krzywdy. To jest błąd - dodał.

W ocenie byłego prezydenta kobiety w Afganistanie "będą pozostawione na pastwę losu, aby zostać zarżnięte przez tych bardzo brutalnych ludzi". - To łamie mi serce - mówił.

Dodał, że podobnie decyzję Waszyngtonu ocenia kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Prezydent Joe Biden zapowiedział w kwietniu, że siły amerykańskie wycofają się z Afganistanu do 11 września, czyli do 20. rocznicy zamachów terrorystycznych. Proces ten ma zostać formalnie zakończony do końca sierpnia.

W czwartek powiedział dziennikarzom, że nie zamierza skazywać kolejnego pokolenia Amerykanów na trwającą od dziesięcioleci wojnę i że ufa siłom afgańskim, że odeprą ataki talibów.

- Nie pojechaliśmy do Afganistanu, by budować naród. To prawo i odpowiedzialność samych Afgańczyków, by decydować o swojej przyszłości i o tym, jak chcą rządzić swoim krajem - wyjaśnił.

Talibowie twierdzą, że kontrolują 85 procent kraju - liczba ta nie może być niezależnie zweryfikowana i jest kwestionowana przez afgańskie władze.