W ciągu ubiegłego tygodnia liczba zakażeń koronawirusem wykrywanych w Rumunii w ciągu doby osiągała poziomy nienotowane od trzech miesięcy - zdarzały się dni w czasie których wykrywano ponad 6 tys. nowych zakażeń.

Mimo rosnącej presji na system ochrony zdrowia, premier kraju, Florin Citu, wykluczył możliwość wprowadzenia twardego lockdownu.

"Wiele osób pyta czy skończymy znów w lockdownie. Moja odpowiedź brzmi: nie" - napisał premier w niedzielę w internecie.

Tymczasem w szpitalach w Rumunii zaczyna brakować miejsc na oddziałach intensywnej terapii - zauważa AP.

W liczącej 19 mln mieszkańców Rumunii wykryto jak dotąd niemal 900 tys. zakażeń koronawirusem. Zmarło 22 208 chorych na COVID-19.

Jak dotąd w kraju wykonano 2,4 mln szczepień na COVID-19.