Reklama

Verhofstadt: Odwołamy Czarneckiego, nie zgłosimy nikogo na jego miejsce

- Nie przedstawimy własnego kandydata na stanowisko wiceprzewodniczącego po odwołaniu Ryszarda Czarneckiego - zapowiedział w rozmowie z RMF RM Guy Verhofstadt, przywódca frakcji ALDE w Parlamencie Europejskim. Polski eurodeputowany może zostać odwołany ze stanowiska.
Guy Verhofstadt, przewodniczący Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w PE

Guy Verhofstadt, przewodniczący Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w PE

Foto: ALDE Communication [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Flickr

Możliwe odwołanie Czarneckiego spowodowane jest jego słowami wypowiedzianymi pod adresem innej eurodeputowanej, Róży Thun. - Podczas II Wojny Światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein - mówił w rozmowie z niezalezna.pl wiceprzewodniczący PE. Polityk PiS w ten sposób zareagował na udział Róży Thun w niemieckim reportażu o bieżącej sytuacji w Polsce.

Liderzy czterech grup politycznych Parlamentu Europejskiego - Europejskiej Partii Ludowej, socjaldemokratów, liberałów i demokratów z ALDE oraz Zielonych - napisali w tej sprawie list do szefa PE Antonio Tajaniego, domagając się odwołania Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego europarlamentu.

We wtorek Thun i Czarnecki spotkali się z Tajanim, który zaprosił każde z nich osobno do siebie, by wyjaśnić kontrowersje wokół wypowiedzi polityka PiS. Spotkania nie przyniosły przełomu.

W rozmowie z RMF FM Guy Verhofstadt, lider europejskich liberałów w PE, zapowiedział, że jego frakcja nie będzie proponowała kandydata na miejsce Czarneckiego po jego odwołaniu. Były premier Belgii zapewnił, że szefowie grup politycznych w parlamencie uzgodnili, że stanowisko wiceszefa PE wciąż powinno należeć do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - frakcji, w której jest PiS.

- Uzgodniliśmy, że po odwołaniu Czarneckiego to konserwatyści z EKR przedstawią swojego kandydata - powiedział Verhofstadt, w sprawie którego instytut Ordo Iuris wysłał dziś wniosek do przewodniczącego Tajaniego. W związku z toczącą się sprawą karną, założoną przez dra Bawera Aondo-Akaa, Ordo Iuris domaga się uchylenia immunitetu parlamentarnego Verhofstadta. Powodem są słowa Belfa z lipca 2017 roku, gdy nazwał Marsz Niepodległości w Warszawie marszem "kilka tysięcy faszystów, neonazistów, białych suprematystów".

Reklama
Reklama

Teoretycznie więc wciąż inny Polak mógłby zostać nowym wiceprzewodniczącym PE. Według informacji RMF FM, apetyt na stanowisko po Czarneckim mają jednak inne, mniejsze frakcje.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1465
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Świat
Sondaż: Czesi najbardziej ufają Polsce. Jesteśmy kluczowym sojusznikiem
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1464
Świat
„Rzecz w tym”: Rosyjska „strefa komfortu”. Co wiemy o Rosjanach?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama