Reklama

Izraelsko-irańskie starcie nad głowami Syryjczyków

Tel Awiw przeprowadził pierwszy od 1982 roku zmasowany atak lotniczy na sąsiedni kraj.
Izraelsko-irańskie starcie nad głowami Syryjczyków

Foto: AFP

– Nasza pozycja jest absolutnie jasna: Izrael obroni się przed jakimkolwiek atakiem i zamachem na swoją suwerenność – powiedział premier Beniamin Netanjahu, gdy już opadł pył bitewny.

Sytuacja zaostrzała się stopniowo od nocy z piątku na sobotę. Izraelska armia wykryła wtedy nieznanego drona, który od strony Syrii przekroczył w powietrzu granicę Izraela. Do akcji poderwano helikoptery, znajdująca się na wyposażeniu Cahalu (izraelskiej armii) amerykańska maszyna Apache zestrzeliła aparat, jego szczątki spadły w pobliżu miejscowości Beit She'an.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama