W opinii Swaminathan reputacja szczepionki AstraZeneca ucierpiała w związku z doniesieniami medialnymi.

- Tak się dzieje, gdy nauka trafia na pierwsze strony gazet i na antenę telewizji - mówiła przedstawicielka WHO w rozmowie z CNN.

- My, naukowcy przywykliśmy do czytania wyników badań, gdy są one zrecenzowane i opublikowane w magazynach naukowych. Nie nawykliśmy do nauki z komunikatu prasowego, a to dzieje się teraz - dodała.

Swaminathan wyliczała, że na świecie podano już ok. 60-65 mln dawek szczepionki AstraZeneca.

- I z pewnością nie ma związku pomiędzy wystąpieniem powszechnych zaburzeń krzepliwości lub incydentów zakrzepowych a użyciem szczepionki - podkreśliła.

- Zyski z tej szczepionki w sposób oczywisty przewyższają ryzyko (związane z jej użyciem) - dodała.

Jednocześnie, jak zaznaczyła Swaminathan, WHO kontynuuje monitorowanie danych spływających codziennie na temat tego czy szczepionki obecnie dostępne są skuteczne przeciwko kilku wariantom koronawirusa, które upowszechniają się w świecie - mówiła przedstawicielka WHO.

- Współpracujemy z dostawcami, którzy rozwijają nowe wersje szczepionek - dodała.

- I tak, na przykład, w przyszłym roku możemy mieć szczepionki przeciw wariantom - podkreśliła.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ