„Samoloty wojskowego lotnictwa transportowego dostarczyły na teren Republiki Kazachstanu pierwsze jednostki rosyjskiego kontyngentu sił pokojowych OUBZ" - poinformował w czwartek resort.
Agencja Interfax dodaje, że rosyjski kontyngent został przetransportowany „ze standardowym wyposażeniem”.
O pomoc państw członkowskich Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym zwrócił się w środę wieczorem prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew. Do OUBZ oprócz Kazachstanu należą Rosja, Armenia, Białoruś, Kirgizja i Tadżykistan.
Czytaj więcej
Na głównym placu w Ałmatach doszło do starcia wojska z protestującymi. Było słychać strzały, a lokalne media informują o kilkudziesięciu ofiarach.
Wcześniej Tokajew wprowadził na terenie całego kraju stan wyjątkowy. Ma on obowiązywać przez dwa tygodnie, do 19 stycznia.
Eskalacja sytuacji w Kazachstanie nastąpiła 2 stycznia, kiedy w mieście Żangaözen (obwód mangystauski na zachodzie kraju) rozpoczęły się wiece po wzroście cen gazu LPG. Przerodziły się one następnie w masowe protesty w całym kraju. Prezydent nazwał protestujących Kazachów „gangami szkolonymi za granicą”.
Agencja informacyjna TASS zacytowała kazachskie Ministerstwo Zdrowia, które podało, że ponad 1000 osób zostało rannych podczas protestów, a ponad 400 z nich przebywa w szpitalu.