Wariant B.1.1.7 dotarł do ponad 100 państw świata i jest wskazywany jako jeden z czynników napędzających rekordowe fale epidemii w wielu krajach świata (w tym również w Polsce).

Zakażenia brytyjskim wariantem wykryto w ognisku obejmującym 24 osoby odwiedzające lokale rozrywkowe w Bangkoku.

Blisko 200 takich lokali zamknięto w ostatnich dwóch tygodniach w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.

- Zrobiliśmy wszystko, aby zatrzymać (transmisję), ale ona trwa - mówi Yong Poovorawan, doradca rządu i wirusolog.

- Wariant jest bardzo zakaźny i może rozprzestrzeniać się 1,7 raza szybciej niż oryginalny szczep - dodaje.

W Tajlandii w ciągu ostatniej doby wykryto 334 zakażenia koronawirusem. Od początku epidemii w kraju wykryto 29 905 zakażeń, 95 chorych na COVID-19 zmarło.

Obecnie premier Prayuth Chan-ocha, spodziewając się wzrostu liczby zakażeń, nakazał władzom tworzenie szpitali polowych w rejonie Bangkoku.

Akcja masowych szczepień na COVID-19 w Tajlandii ma rozpocząć się w czerwcu.