- Jesteśmy w krytycznym punkcie dla nas wszystkich, dla (naszego) zdrowia, życia, gospodarki - oświadczył w rozmowie z radiem Kan Bet prof. Salman Zarka, komisarz ds. walki z COVID-19 w Izraelu.

W Izraelu wzrosła liczba chorych na COVID-19 w stanie ciężkim, która wynosi obecnie 394 (tydzień wcześniej było ich 232). Spośród tych osób 64 jest podłączonych do respiratorów.

Z danych resortu zdrowia Izraela wynika, że 16 chorych na COVID-19 zmarło w ciągu niedzieli, co czyni 8 sierpnia dobą z największa liczbą zgonów zakażonych od kwietnia.

Liczba zgonów zakażonych koronawirusem w Izraelu nadal jest znacznie niższa niż w szczycie trzeciej fali, gdy wynosiła ona kilkadziesiąt dziennie, ale jest znacznie wyższa niż jeszcze dwa miesiące temu. W całym czerwcu w Izraelu zmarło siedmiu chorych na COVID-19 - w sierpniu liczba ta wynosi już 82.

Łącznie w Izraelu zmarło od początku epidemii 6 559 zakażonych koronawirusem.

W Izraelu trwa szczepienie przeciw COVID-19 trzecią dawką osób mających powyżej 60 lat, aby wzmocnić ich ochronę przed zakażeniem w związku z szerzeniem się w kraju wariantu Delta koronawirusa (B.1.617.2, wariant wykryty po raz pierwszy w Indiach). Jak dotąd trzecią dawką zaszczepiono przeciw COVID-19 w Izraelu 600 tysięcy osób.