Mężczyzna miał na sobie nikab (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz), który zasłaniał mu twarz. Posługiwał się też fałszywym dowodem osobistym i negatywnym wynikiem testu na COVID-19 swojej żony.

Mężczyzna, którego personaliów nie podano, wpadł, ponieważ stewardessa na pokładzie samolotu linii Citilink, lecącego z Dżakarty do prowincji Moluki Północne zauważyła, iż rzekoma kobieta przebrała się w męskie ubranie w toalecie.

- Kupił bilet lotniczy na nazwisko żony, przyniósł dowód osobisty wystawiony na jej nazwisko i negatywny test PCR na COVID-19 swojej żony - poinformował komendant policji z miasta Ternate, Aditya Laksimada, po aresztowaniu mężczyzny po lądowaniu.

Policja poddała mężczyznę testowi na COVID-19, który dał wynik pozytywny.

Obecnie mężczyzna poddaje się samoizolacji w swoim domu. Policja prowadzi śledztwo w jego sprawie.

Indonezja mierzy się obecnie z największą od początku pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 falą epidemii - w ciągu ostatniej doby w kraju wykryto 33 772 zakażenia, zmarło 1 383 chorych na COVID-19.

Łącznie w Indonezji wykryto ok. 2,9 mln zakażeń. Zmarło 77 583 zakażonych.

Osoby chcące podróżować na trasach krajowych w Indonezji muszą posiadać negatywny wynik testu na COVID-19.