Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosyjski test dla Obamy

- Liczymy na debaty w kwestiach, których nie chciała podjąć administracja Busha. Choćby reformy światowego systemu bezpieczeństwa oraz wzmocnienia międzynarodowych instytucji - mówi Gleb Pawłowski, politolog, strateg Kremla

Publikacja: 06.11.2008 04:16

[b]Rz: Czy zaskoczyły pana wyniki wyborów prezydenckich w USA?[/b]

[b]Gleb Pawłowski:[/b] Nie. Już wcześniej dokonałem wyboru. Wysłałem do drukarni maszynopis mojej książki “Nowy prezydent Barack Obama”. Gdyby zwyciężył McCain, nakład trzeba by było wycofać.

[b]Dlaczego postawił pan na Baracka Obamę?[/b]

Miało to związek z finansową katastrofą, która dotknęła USA. Z punktu widzenia Amerykanów kryzys był wynikiem niekompetentnego zarządzania państwem przez wszystkie struktury władzy. Amerykanie byli tą sytuacją zmęczeni i pragnęli radykalnej odnowy władzy. Właśnie Obama był kandydatem, którego hasłem stały się radykalne zmiany. Mogłyby mu zaszkodzić jedynie obawy wyborców przed czymś nowym i nieznanym, przed zbyt lewicowym i radykalnym – w oczach Amerykanów – kandydatem. Ale kryzys finansowy okazał się silniejszy niż obawy.

[b]Jakich kroków w polityce zagranicznej oczekuje Rosja od nowego przywódcy USA?[/b]

Reklama
Reklama

Liczymy na debaty w kwestiach, których nie chciała podjąć administracja Busha. Choćby reformy światowego systemu bezpieczeństwa oraz wzmocnienia międzynarodowych instytucji. To wszystko nie interesowało Busha. Należy przypuszczać, że te sprawy zainteresują Obamę. Czekamy na możliwość ich omówienia.

[b]Miedwiediew powiedział, że w odpowiedzi na instalację tarczy USA w Europie Rosja rozmieści w Kaliningradzie rakiety Iskander. To było ostrzeżenie czy wyraźny sygnał dla Waszyngtonu, w jakim kierunku powinien podążać?[/b]

To był sygnał i propozycja ponownego rozpatrzenia decyzji, którą podjęła administracja Busha. Kwestie tarczy należy rozważyć z punktu widzenia jej rzeczywistych zalet i ryzyka, jakie niesie dla Europy Środkowej i Wschodniej. Miedwiediew kreślił te uwagi z myślą o Obamie, który albo potwierdzi decyzję Busha, albo rozważy ją ponownie. Liczymy na nowe podejście do tej kwestii.

[b]Czy dotyczy to także rozszerzenia NATO i członkostwa Gruzji i Ukrainy w sojuszu?[/b]

Myślę, że w tej sprawie Obama będzie otwarty na dialog z Europą i nie będzie próbował – jak Bush – narzucać członkostwa Gruzji i Ukrainy jako swego rodzaju abstrakcyjnego zadania. Sprawa dotyczy budowy architektury bezpieczeństwa. Obama podkreśla, że należy wzmacniać sojusze, ale wątpliwe jest, by wejście Gruzji i Ukrainy do NATO wzmocniło sojusz północnoatlantycki. Oczekujemy nie tyle rozważań w sferze ideologii, ile uwzględnienia realiów w sferze bezpieczeństwa. W tym bezpieczeństwa Rosji. NATO z założenia nie powinno stwarzać zagrożenia dla krajów sąsiednich.

[b]Czy zmiana stosunków z Rosją stanie się jednym z najważniejszych testów dla nowego prezydenta USA? [/b]

Reklama
Reklama

Budowa stosunków na linii Moskwa – Waszyngton jest dla nas bardzo istotną kwestią. Ważnym testem dla Baracka Obamy może być także sposób, w jaki będzie postrzegał świat. Liczymy na nowe spojrzenie na wzajemne stosunki. Nie chodzi o dyktowanie warunków, ale o umiejętność podejmowania współpracy z Rosją, która oznaczałaby zdolność nawiązywania współpracy ze światem realnym.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1448
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Świat
Putin budował system totalny. Czy Rosja mogła pójść inną drogą?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama