Reklama

Francja: Terrorysta nie potrzebował Państwa Islamskiego

Powstrzymanie zamachów było absolutnym priorytetem Macrona. Ale w kraju z 20 tys. islamskich radykałów okazało się to niemożliwe.
Francja: Terrorysta nie potrzebował Państwa Islamskiego

Foto: AFP

Cherif Chekatt wciąż pozostawał na wolności. To zaskakujące, bo zamachowiec dwukrotnie był ostrzeliwany poprzedniego dnia przez wojskowych i policję, sam odpowiedział ogniem i w końcu zniknął w dzielnicy Strasburga Neudorf, nieopodal własnego mieszkania.

Dramat rozpoczął się we wtorek rano, gdy policja przyszła właśnie do jego domu z aktem zatrzymania 29-latka za próbę włamania i zabójstwa. Nie było go jednak na miejscu. Mimo to w krótkim czasie służby zdołały aresztować wszystkich jego kompanów. To najwyraźniej skłoniło Chekatta do przystąpienia do ataku. Około godz. 20 zdołał bez przeszkód przedostać się na targ świąteczny w centrum stolicy Alzacji, jeden z największych i najstarszych we Francji – a przez to i najlepiej strzeżonych. Dlaczego nie zatrzymała go ochrona – na razie nie wiadomo.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama