Szkolił bojowników francuskiego ruchu oporu, organizował ataki na Niemców i wysadzał w powietrze linie kolejowe.

18 września 1944 r., po wyzwoleniu północnej Francji, Lake’a przedstawiono Charles’owi de Gaulle’owi. Zapis ich rozmowy właśnie odnaleziony opublikowało BBC:

gen. de Gaulle: – Jean-Pierre, to imię francuskie!

kpt. Lake: – To przydomek bojowy, generale.

– Co ty tutaj robisz?

– Szkolę żołnierzy do operacji specjalnych.

– Nasi żołnierze nie potrzebują żadnych szkoleń. Nie masz tutaj nic do roboty.

– Wykonuję tylko rozkazy przełożonych.

– Nie potrzebujemy cię tutaj! Pozostaje ci tylko wyjechać. Wracaj do domu. I to szybko! Au revoir.

Wybuch de Gaulle’a prawdopodobnie wywołała urażona duma Francuza – że to Anglik musiał ćwiczyć bohaterów Résistance.