Reklama
Rozwiń
Reklama

Joanna Parafianowicz: Sprawiedliwość wyklucza zabijanie

Odchodzenie od kary śmierci w Polsce było procesem powolnego odbierania państwu kompetencji, której nie powinno mieć.
Joanna Parafianowicz: Sprawiedliwość wyklucza zabijanie

Joanna Parafianowicz: Sprawiedliwość wyklucza zabijanie

Foto: Adobe Stock

Mecenas Krzysztof Piesiewicz był rzadkim przypadkiem człowieka, który tę samą intuicję moralną potrafił wypowiedzieć w dwóch porządkach: w kinie i w państwie. Jako współscenarzysta pokazał, czym jest urzędowe zabijanie. Jako adwokat i senator przekonywał, że państwo nie powinno realizować takiej kompetencji. Dlatego jego nazwisko nie jest tylko przypisem do historii polskiego kina, ale także do historii polskiego odwrotu od kary śmierci.

Warto o tym pamiętać nie tylko dlatego, że śmierć znanej osoby domaga się okolicznościowych deklaracji i pośmiertnych laurek. Lecz także dlatego, że temat kary śmierci wraca z uporczywością, której nie należy lekceważyć. Po każdej szczególnie brutalnej zbrodni, po każdej tragedii przekraczającej zwykłą wyobraźnię, w debacie publicznej pojawia się ten sam odruch: dla takich ludzi powinna być kara śmierci. Nie jest on niezrozumiały. Rodzi się z gniewu, bezsilności, współczucia dla ofiar i poczucia, że niektóre czyny rozrywają zwykły język kary. Problem polega jednak na tym, że prawo nie może instytucjonalizować pierwszego odruchu.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama