Reklama
Rozwiń
Reklama

Bez zmian w sprawie Katynia

Główna Prokuratura Wojskowa ignoruje deklaracje prezydenta Miedwiediewa i premiera Putina

Aktualizacja: 27.05.2010 03:02 Publikacja: 26.05.2010 20:43

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przekazał 8 maja część dokumentów katyńskich Bronisławowi Komoro

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przekazał 8 maja część dokumentów katyńskich Bronisławowi Komorow- skiemu i zadeklarował zmianę polityki. Ale rosyjska prokuratura zdaje się to ignorować

Foto: AP

„Prosimy o polecenie prokuratorowi generalnemu Jurijowi Czajce, by skontrolował rzetelność przeprowadzonego przez Główną Prokuraturę Wojskową śledztwa katyńskiego nr 159” – apeluje w liście do rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa stowarzyszenie Memoriał badające zbrodnie totalitaryzmu. List opublikowała opozycyjna „Nowaja Gazieta”. – Naszym zdaniem śledztwo zostało przeprowadzone nierzetelnie – mówi „Rz” Aleksander Gurianow z Memoriału.

Organizacja odnosi się do odpowiedzi prokuratury (z datą 9 kwietnia, ale ze stemplem pocztowym z 22 kwietnia) na jej poprzedni list do głowy państwa. Miedwiediew przekazał go prokuraturze, a ta – w formie pisemnej – zaprezentowała swoją wykładnię w sprawie zbrodni. Dowiadujemy się z niej m. in., że „nie ma podstaw prawnych do rehabilitacji” ofiar, ponieważ „pomimo poszukiwań nie udało się znaleźć dokumentów dowodzących”, że poszczególni Polacy byli więzieni, nie wiadomo też, jakie postawiono im zarzuty. Ponadto GPW przypomina, że w sprawie tej zastosowano (na podstawie kodeksu karnego ZSRR z 1926 roku) kwalifikację „przekroczenia uprawnień mającego ciężkie skutki w szczegól- nie obciążających okolicznościach” przez „pojedyncze osoby z kierownictwa NKWD”. Ponieważ w tym przypadku okres przedawnienia wynosi 10 lat, o wznowieniu śledztwa umorzonego w 2003 roku nie może być mowy.

– To błędne koło, które zbudowała prokuratura i które pozwala na każdy nasz apel o wznowienie śledztwa i rehabilitację odpowiadać, że „się nie da” – mówi Gurianow. Według historyków z Memoriału w trakcie śledztwa nie zbadano wszystkich dowodów w celu ustalenia tożsamości ofiar.

– Istnieje cały pakiet dokumentów, który pozwala to uczynić – przekonuje nasz rozmówca. Uważa, że krąg osób uznanych za winne i kwalifikacja prawna zbrodni są „rażąco sprzeczne z okolicznościami sprawy”. – W grupie winnych nie ma władz partyjnych ZSRR z Józefem Stalinem na czele – podkreśla.

Ta sama argumentacja pojawiała się również w rosyjskich sądach, które konsekwentnie odmawiały rehabilitacji ofiar. Podobne tłumaczenia znajdujemy w odpowiedzi rosyjskiego rządu na skierowaną do Trybunału w Strasburgu skargę grupy rodzin rozstrzelanych.

Reklama
Reklama

Później doszło jednak do wizyty Władimira Putina w Katyniu, padły słowa o winie Stalina. Po katastrofie prezydenckiego tupolewa pod Smoleńskiem głos w tej sprawie zabierał również Dmitrij Miedwiediew. Przekonywał, że wszyscy powinni poznać nazwiska odpowiedzialnych za zbrodnię „Stalina i jego pomagierów”. Gdy 8 maja prezydent spotkał się w Moskwie z Bronisławem Komorowskim i przekazał mu jawne materiały śledztwa nr 159, powiedział, że „prace nad odtajnieniem pozostałych będą kontynuowane”. Co więcej, według nieoficjalnych informacji miał obiecać, że zbada, co można zrobić w sprawie rehabilitacji.

Odpowiedź prokuratury jest „tym bardziej dziwna i podważa zaufanie do rosyjskiego kierownictwa” – ocenia Memoriał. W mniej dyplomatycznej formie oznacza to, że Miedwiediew i Putin mówią jedno, a organy śledcze trzymają się starej wersji. – Widzimy rażącą sprzeczność między tym, co mówią liderzy, a tym, co robi prokuratura – mówi Gurianow. – Chcemy zasygnalizować to prezydentowi. Prokuratura wyraźnie daje do zrozumienia, że nie ma woli, by cokolwiek zmienić. Pytanie brzmi, czy taką wolę ma Miedwiediew – dodaje. Memoriał wciąż czeka na rozpatrzenie w moskiewskim sądzie jego prośby o odtajnienie postanowienia o umorzeniu śledztwa, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego. – Odbyły się na razie tylko dwa posiedzenia przygotowawcze, a sprawa jest wyraźnie odwlekana – mówi Gurianow.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama