Reklama

Będzie odwilż między Warszawą a Waszyngtonem?

Rosja utrzymuje 80 tys. żołnierzy u wschodnich granic Ukrainy, więc Ameryka chce pokazać, że też ma za zachodnią granicą Ukrainy wiernych sojuszników. To sprzyja odwilży między Warszawą i Waszyngtonem.
Będzie odwilż między Warszawą a Waszyngtonem?

Foto: PAP/KPRP/Igor Smirnow

Przeszło pół roku: tyle Andrzej Duda czekał na rozmowę z Joem Bidenem. Co prawda wziął udział w zdalnym szczycie klimatycznym z udziałem Amerykanina i 40 innych przywódców, ale nie było ani realnej interakcji, ani nie poruszano najważniejszego dla Polski obszaru w relacjach z Ameryką: bezpieczeństwa.

W połowie marca w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu uznano więc, że tego impasu nie da się przełamać w relacjach dwustronnych. Powstał pomysł zaproszenia przywódcy USA na szczyt dziewięciu krajów NATO z Europy Środkowo-Wschodniej w Bukareszcie 10 maja razem z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama