Reklama

Polskie 5 procent i Moskwa w tle

Polska partia robi wszystko, by w wyborach do litewskiego Sejmu po raz pierwszy przekroczyć próg wyborczy
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

W poprzednich wyborach sukces był bardzo blisko, w noc liczenia głosów niektórzy już otwierali szampany, ale ostatecznie do wymaganych 5 procent zabrakło 0,21 punktu procentowego. W październiku Akcja Wyborcza Polaków na Litwie pod wodzą Waldemara Tomaszewskiego przejdzie wielką próbę. Jeżeli przekroczy próg, zdobywając przy okazji dziesięć lub kilkanaście mandatów (na 141) stanie się poważnym graczem litewskiej sceny politycznej. I być może, choć na razie nikt się do tego nie pali, dostanie zaproszenie do współrządzenia całym krajem.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama