Szef rewolucyjnego sądu regionu Kerman, Dadkhoda Salari, powiedział agencji Fars, że nawiązał kontakt z podejrzanym brytyjskim agentem jedenaście razy w ciągu ostatnich miesięcy, zarówno w Iranie, jak i poza jego granicami.
Według Salariego, podejrzany przyznał się do winy i obecnie jest sądzony. Obywatelstwo domniemanego szpiega nie jest jeszcze znane.
Według raportu irańskich służb specjalnych ponadpięćdziesięcioletni mężczyzna z wyższym wykształceniem został aresztowany po dziesięciu miesiącach pracy wywiadowczej,
Iran twierdzi, że regularnie zatrzymuje szpiegów pracujących dla obcych mocarstw, ale w większości przypadków podejrzany zostaje zwolniony bez postawienia zarzutów kilka miesięcy później.
Rzeczniczka brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych skwitowała sprawę krótko: - Nie komentujemy spraw wywiadu.
Informacja ta pojawiła się w momencie, gdy Londyn i Teheran podejmują kroki w kierunku przywrócenia stosunków dyplomatycznych, które zostały zerwane po ataku na brytyjską ambasadę w Iranie w listopadzie 2011 roku.
W tym tygodniu wysłannik Iranu złożył pierwszą wizytę w Londynie, podczas której spotkał się z przedstawicielami brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Szef tego resortu, William Haque, podkreślił, że stosunki między obydwoma krajami są obecnie poprawne "na zasadzie wzajemności".
Iran aresztował brytyjskiego agenta