Reklama

Kryzysowy cios poniżej pasa

Po kaszy gryczanej, pieczywie i benzynie w Rosji zaczęły drożeć prezerwatywy.
Pierwszym sygnałem kłopotów na rosyjskim rynku było masowe wykupowanie kaszy gryczanej

Pierwszym sygnałem kłopotów na rosyjskim rynku było masowe wykupowanie kaszy gryczanej

Foto: AFP

Dyrektor zrzeszenia „Apteczna gildia" Jelena Niewolina powiedziała rosyjskim dziennikarzom, że „średnio w całym kraju prezerwatywy podrożały o 15 proc. i to nie jest jeszcze koniec". Nie podała jednak w jakim okresie czasu, choć wydaje się że dotyczy to jesieni.

Według niej „nastąpi kolejny skok cen, pewnie nie nastąpi to zaraz po Nowym Roku, ale na pewno trochę później". Niewolina tłumaczy to „wzrostem cen importowanego surowca", czyli naturalnego lateksu. Do Rosji sprowadzany jest z państw Południowo-Wschodniej Azji (głównie Malezji, Indonezji, Sri Lanki i Wietnamu). A surowiec zdrożał z powodu załamania się rubla, który kolejny dzień bije rekordy spadku w stosunku do euro i dolara.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama