Jednostki Ochrony Równiny Niniwy (NPU) mają powtórzyć sukcesy kurdyjskich peszmergów. Już teraz NPU liczy 3 tys. zarejestrowanych chrześcijańskich mężczyzn, a 500 kolejnych bierze udział w intensywnym szkoleniu. Politycznym głosem organizacji jest asyryjski Ruch Demokratyczny.

Kolejnych 500 ochotników ma niebawem dołączyć na północy kraju. Warto przypomnieć, że około 30 tys. chrześcijan uciekło z Niniwy, a blisko 100 tys. schroniło się w Kurdystanie w obawie przed wpadnięciem w ręce radykalnych islamistów. Milicja będzie otrzymywać fundusze z asyryjskiej diaspory w krajach takich jak USA, Australia i Szwecja.

Przed 2003 roku, liczba chrześcijan w samym Mosulu - miasta uważanego się za miejsce narodzin asyryjskiego chrześcijaństwa - wynosiła około 60 tys. Asyryjscy chrześcijanie są jedną z najstarszych grup etnicznych na Bliskim Wschodzie, którego podstawy leżą w Asyrii, historycznym regionie północnej Mezopotamii.