Reklama

Rosjanie czekają na carycę

Potomkowie Romanowów zachęcani do powrotu do Petersburga.

Publikacja: 23.06.2015 21:00

Księżna Maria Romanowa i patriarcha Cyryl I

Księżna Maria Romanowa i patriarcha Cyryl I

Foto: RIA NOVOSTI

„Wasza Cesarska Wysokość Najjaśniejsza Pani Wielka Księżna Maria Władimirowna!". W ten sposób zwrócił się do głowy Imperatorskiego Domu Romanowów deputowany Dumy obwodu leningradzkiego Władimir Pietrow.

„Dziś odbywa się trudny proces odbudowywania dawnej mocy Rosji i przywrócenia jej światowej potęgi. Potomkowie rodziny carskiej nie mogą pozostawać z dala od tych procesów – napisał Pietrow do mieszkającej w Hiszpanii praprawnuczki cara Aleksandra II i zaprosił, by z całą swoją rodziną powróciła na stałe do Petersburga. Podobne zaproszenie otrzymał również mieszkający w Danii 89-letni książę Dmitrij Romanow, praprawnuk cara Mikołaja I, który od lat walczy z Marią Romanową o przywództwo domu Romanowów.

Jak podaje rosyjski dziennik „Izwiestia", Pietrow zapowiedział, że w najbliższym czasie Duma obwodu leningradzkiego rozpocznie prace nad projektem ustawy, dzięki której przedstawiciele rodu Romanowów otrzymają w Rosji odpowiedni status.

– W większości krajów z monarchiczną przeszłością kwestia ta została rozwiązana. Widzimy, jak w Serbii, Rumunii, Bułgarii, Czarnogórze i na Węgrzech przedstawiciele niegdyś rządzących tam rodów powrócili do swojej ojczyzny i biorą aktywny udział w życiu społecznym tych krajów – mówi „Rz" sekretarz Imperatorskiego Domu Romanowów Aleksander Zakatow.

– Wystarczy przyjąć doświadczenie innych krajów i prawnie określić status domu Romanowów w Rosji, dla której zachowanie pamięci historycznej jest dziś bardzo ważne – konkluduje.

Reklama
Reklama

Zaproponowany przez Pietrowa projekt ustawy przewiduje wyznaczenie odpowiedniego miejsca pod rezydencję, do której ewentualnie mieliby wprowadzić się Romanowowie.

Rosyjskie media podają, że siedzibą potomków rodziny carskiej mógłby zostać znajdujący się w okolicach Petersburga pałac Pawłowski lub pałac w Liwadii będący jedną z głównych atrakcji turystycznych anektowanego Krymu.

– Pomysł na odrodzenie monarchii był bardzo aktualny za czasów rządów Borysa Jelcyna, natomiast jeżeli dziś władze zalegalizują i będą utrzymywać rodzinę carską, wywoła to negatywną reakcję społeczeństwa – mówi „Rz" moskiewski politolog Aleksiej Makarkin. – Niewykluczone jednak, że Kreml w ten sposób chce odwrócić uwagę rosyjskiego społeczeństwa od sytuacji na Ukrainie – uważa.

Dmitrij Romanow, który również został zaproszony do Rosji, należy do tak zwanej linii Mikołajewiczów (potomkowie Mikołaja I), którzy nie uznają przywództwa księżnej Marii, ale nie negują jej szlachetnego pochodzenia. W 2011 roku z rąk prezydenta Miedwiediewa został on odznaczony Orderem Przyjaźni za „wzmocnienie więzi kulturalnych między Królestwem Danii i Rosją".

Tymczasem działalność mieszkającej na stałe w Hiszpanii księżnej Marii jest bardziej widoczna na terenie Rosji. Jak sama twierdzi, od ponad 20 lat przyjaźni się z Władimirem Putinem. Wraz ze swoim 34-letnim synem Gieorgiem w ostatnich latach przejechała całą Rosję. Wspólnie prowadzą Imperatorski Dom Romanowów, którego główna siedziba mieści się w Moskwie.

– Księżna Maria prowadzi aktywną działalność charytatywną na terenie Rosji i uczestniczy w życiu kulturalnym tego kraju. Ma ciepłe relacje ze zwierzchnikami Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, ale spotykała się także z papieżem Benedyktem XVI – wyjaśnia Zakatow.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo jednak, czy księżna chciałaby urzędować w rezydencji na izolowanym od całego świata Krymie. Tuż po okupacji tego terytorium przez Moskwę powiedziała, że „jest to uzasadnione".

– Moi przodkowie w ciągu wielu wieków zbierali ziemie do jednego państwa rosyjskiego. Krym zasadniczo uważa się za jedną z głównych pereł, które upiększają nasz kraj – powiedziała w marcu zeszłego roku w wywiadzie dla rosyjskiej agencji Interfax.

Inaczej widzi sytuację lider Monarchistycznej Partii Rosji Anton Bakow. – Śmieszy mnie, gdy deputowany obwodu nazwanego na cześć mordercy carskiej rodziny zaprasza do Rosji potomków Romanowów. – Jedyną osobą, która pretenduje dziś w Rosji do tytułu cara, jest właśnie Władimir Putin – mówi „Rz".

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1416
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1415
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1414
Świat
Świat wrócił do polityki siły. Jan Krzysztof Bielecki o Chinach, Grenlandii i końcu wolnego handlu
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1413
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama