Tusk - jak zauważa agencja "ostudził w ten sposób wybuch optymizmu" ws. możliwości zawarcia umowy brexitowej po spotkaniu premierów Wielkiej Brytanii i Irlandii, do którego doszło 10 października.
- Uzyskałem obiecujące sygnały od premiera Irlandii (Leo Varadkara), że umowa jest możliwa. Techniczne rozmowy toczą się w tej chwili w Brukseli - powiedział Tusk przebywający obecnie w Nikozji.
- Oczywiście nie ma gwarancji sukcesu, a czas praktycznie już się skończył. Ale nawet najmniejszą szansę trzeba wykorzystać - dodał Tusk.
Varadkar i Boris Johnson niespodziewanie stwierdzili w czwartek, że znaleźli sposób na osiągnięcie porozumienia ws. umowy brexitowej. Negocjatorzy ds. brexitu z Wielkiej Brytanii i UE w piątek spotkali się w Brukseli.
Boris Johnson jest zdeterminowany, aby wyprowadzić Wielką Brytanię z UE do 31 października. Premier zapowiada, że jest gotów przeprowadzić brexit bez umowy, jeśli będzie to konieczne.
Tusk mówił wcześniej, że poinformował Johnsona iż jeśli nie uda się wypracować rozwiązania sporu ws. umowy brexitowej do końca 11 października, wówczas szef RE ogłosi, iż zawarcie porozumienia brexitu jest niemożliwe na szczycie w Brukseli zaplanowanym na 17-18 października.