Reklama

Rosja, Turcja i Iran: W Syrii mamy przewagę na ziemi

Rosja, Turcja i Iran gotowe są gwarantować wypełnianie porozumień syryjskiego prezydenta z opozycją. Porozumień, które same napiszą.
Ministrowie spraw zagranicznych (od lewej): Iranu (Mohammad Dżawad Zarif), Rosji (Siergiej Ławrow) i

Ministrowie spraw zagranicznych (od lewej): Iranu (Mohammad Dżawad Zarif), Rosji (Siergiej Ławrow) i Turcji (Mevlut Cavusoglu).

Foto: AFP, Natalia Kolesnikova

– Wszystkie poprzednie próby dogadania się w sprawie wspólnych działań, podejmowane przez USA lub ich partnerów, były skazane na porażkę. Nikt z nich bowiem nie dysponował realnym wpływem na sytuację na ziemi – reklamował spotkanie sojuszników Asada rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu.

Do Moskwy przyjechali ministrowie spraw zagranicznych i obrony Turcji i Iranu. Wraz z Rosją tworzą silną grupę wspierającą syryjskiego prezydenta od początku trwającej już pięć lat wojny domowej. Dwa z tych krajów (Rosja i Iran) mają w Syrii „realny wpływ na ziemi", gdyż dysponują tam silnymi jednostkami wojskowymi.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama