Reklama

Tomasz Kaczmarek rezygnuje. "Ataki mają podłoże polityczne"

Były funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego Tomasz Kaczmarek złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa stowarzyszenia Europejskie Centrum Wsparcia Społecznego Helper.

Aktualizacja: 06.01.2018 20:22 Publikacja: 06.01.2018 20:12

Tomasz Kaczmarek rezygnuje. "Ataki mają podłoże polityczne"

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki wstrzymał dotacje dla dwóch placówek stowarzyszenia Helper - w Jedwabnie i centrum Alzheimera "Dar Serca" w Olsztynie. Przedstawiciele wojewody swoją decyzję tłumaczyli negatywnymi wynikami kontroli finansowych. Brak dotacji oznacza, że podopieczni placówek zostaną skierowani do innych miejsc.

W związku z decyzją wojewody, swoją rezygnację złożył prezes stowarzyszenia Tomasz Kaczmarek. O powodach rezygnacji napisał w specjalnym oświadczeniu.

"Zdaję sobie sprawę, że większość ataków na Helpera ma podłoże polityczne lub też jest związana z kontrowersjami, jakie budzi moja osoba. Uważam za niesprawiedliwe, aby z tego powodu zostało zniszczone wieloletnie dzieło opiekunów i terapeutów, sześć ośrodków o wysokim standardzie dla pięciuset chorych. W efekcie zacietrzewienia politycznego Artura Chojeckiego skierowanego we mnie nie mogą cierpieć ludzie potrzebujący wsparcia i opieki" - napisał były poseł.

"Oświadczam, że biorę na siebie odpowiedzialność za wyjaśnianie wszelkich wątpliwości powstałych w poprzednich latach funkcjonowania Stowarzyszenia, aby chronić tych, którzy nie mają nic wspólnego z politycznymi sporami. Pragnę, aby Stowarzyszenie, bez obciążenia, jakie stanowi moja osoba i konsekwencje decyzji z przeszłości, mogło rozpocząć nowy rozdział, a uczestnicy i pracownicy, którzy razem tworzyli niepowtarzalną przestrzeń ŚDS-ów, mogli do niej powrócić" - czytamy dalej.

 

Reklama
Reklama

"Apeluję do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, aby w świetle powyższych zmian przekazał środki na prowadzenie ŚDS-ów Stowarzyszeniu Helper zgodnie z wynikami rozstrzygniętych prawomocnie konkursów i nie pozwolił na to, aby osoby niepełnosprawne zostały pozbawione swoich dotychczasowych Domów, które znają i kochają" - napisał w oświadczeniu Kaczmarek.

"Dobro chorych i potrzebujących jest wartością nadrzędną, w związku z czym ich Domy muszą dalej istnieć" - kończy dotychczasowy prezes stowarzyszenia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Wiemy, jak Polacy oceniają atak USA na Wenezuelę
Społeczeństwo
Sondaż: Więcej niż co piąty Polak uważa, że powinniśmy wyjść z UE
miasto zimą
-15 stopni w Warszawie. Miasto uruchamia pełny system pomocy potrzebującym
Społeczeństwo
Prof. Andrzej Szeptycki: Jak się nie nabrać na dezinformację w nauce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama