Reklama

Tomasz Kaczmarek rezygnuje. "Ataki mają podłoże polityczne"

Były funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego Tomasz Kaczmarek złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa stowarzyszenia Europejskie Centrum Wsparcia Społecznego Helper.
Tomasz Kaczmarek rezygnuje. "Ataki mają podłoże polityczne"

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki wstrzymał dotacje dla dwóch placówek stowarzyszenia Helper - w Jedwabnie i centrum Alzheimera "Dar Serca" w Olsztynie. Przedstawiciele wojewody swoją decyzję tłumaczyli negatywnymi wynikami kontroli finansowych. Brak dotacji oznacza, że podopieczni placówek zostaną skierowani do innych miejsc.

W związku z decyzją wojewody, swoją rezygnację złożył prezes stowarzyszenia Tomasz Kaczmarek. O powodach rezygnacji napisał w specjalnym oświadczeniu.

"Zdaję sobie sprawę, że większość ataków na Helpera ma podłoże polityczne lub też jest związana z kontrowersjami, jakie budzi moja osoba. Uważam za niesprawiedliwe, aby z tego powodu zostało zniszczone wieloletnie dzieło opiekunów i terapeutów, sześć ośrodków o wysokim standardzie dla pięciuset chorych. W efekcie zacietrzewienia politycznego Artura Chojeckiego skierowanego we mnie nie mogą cierpieć ludzie potrzebujący wsparcia i opieki" - napisał były poseł.

"Oświadczam, że biorę na siebie odpowiedzialność za wyjaśnianie wszelkich wątpliwości powstałych w poprzednich latach funkcjonowania Stowarzyszenia, aby chronić tych, którzy nie mają nic wspólnego z politycznymi sporami. Pragnę, aby Stowarzyszenie, bez obciążenia, jakie stanowi moja osoba i konsekwencje decyzji z przeszłości, mogło rozpocząć nowy rozdział, a uczestnicy i pracownicy, którzy razem tworzyli niepowtarzalną przestrzeń ŚDS-ów, mogli do niej powrócić" - czytamy dalej.

 

Reklama
Reklama

"Apeluję do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, aby w świetle powyższych zmian przekazał środki na prowadzenie ŚDS-ów Stowarzyszeniu Helper zgodnie z wynikami rozstrzygniętych prawomocnie konkursów i nie pozwolił na to, aby osoby niepełnosprawne zostały pozbawione swoich dotychczasowych Domów, które znają i kochają" - napisał w oświadczeniu Kaczmarek.

"Dobro chorych i potrzebujących jest wartością nadrzędną, w związku z czym ich Domy muszą dalej istnieć" - kończy dotychczasowy prezes stowarzyszenia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczeństwo
Zmiana czasu na letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
Społeczeństwo
To nie był nieszczęśliwy wypadek. Kto naprawdę jest winny tragedii 19-letniego studenta
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama