W polowaniu brało udział 15 myśliwych. Jeden z wystrzelonych pocisków rykoszetem trafił w okno oddalonego o kilometr mieszkania. Nabój przeleciał przez kuchnię i wbił się w ścianę korytarza.

W budynku przebywały w tym czasie cztery osoby. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

O zdarzeniu poinformowano śledczych z Kamiennej Góry. Rozpoczęte postępowanie dotyczyło bezpośredniego narażenia człowieka na utratę życia lub zdrowia. 

Policjanci stwierdzili brak umyślności działania myśliwego, jak również braku zagrożenia życia lub zdrowia mieszkańców, dlatego sprawę umorzono.

Czyny z tego artykułu ścigane są na wniosek pokrzywdzonych. W tej sytuacji mieszkańcy nie skierowali takiego wniosku.

- Po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu, zebrane w tym postępowaniu materiały mogą być jeszcze wykorzystane. Wszyscy myśliwy zostali przesłuchani, a prokurator będzie jeszcze sprawdzać wątek samego polowania. Możliwe, że w tej sprawie wszczęte zostanie osobne postępowanie. Decyzja jeszcze przed nami - powiedział TVN24 Artur Idzi, prokurator rejonowy w Kamiennej Górze.