Reklama

USA: 500 dolarów kary za "przemyt" jabłka

Crystal Tadlock, która była pasażerem samolotu Delta lecącego z Paryża do Minneapolis, została ukarana grzywną w wysokości 500 dolarów za przemyt jednego jabłka - informuje serwis ndtv.com.
USA: 500 dolarów kary za "przemyt" jabłka

Foto: 123RF

arb

Tadlock dostała jabłko na pokładzie samolotu, ale nie zjadła go w czasie lotu. Po wylądowaniu w Minneapolis kobieta nie zadeklarowała, że ma ze sobą jabłko - mimo że na lotnisku znajdowały się informacje, że wszelkie świeże owoce wwożone przez pasażerów muszą być zgłoszone celnikom.

Podczas rutynowego przeszukania przy Tadlock znaleziono owo niezadeklarowane jabłko.

- Celnik spytał mnie, czy moja podróż do Francji była droga, a ja odpowiedziałam, że tak. Nie rozumiałam dlaczego zadał mi to pytanie do momentu, w którym powiedział: "Będzie dużo droższa po tym jak będziesz musiała zapłacić grzywnę w wysokości 500 dolarów" - relacjonowała kobieta w rozmowie z FOX 31.

Linie lotnicze Delta nie komentują sprawy, podkreślają jedynie, że zachęcają swoich pasażerów do dostosowywania się do obowiązujących przepisów celnych.

Tadlock przyznała, że była sfrustrowana karą i próbowała wytłumaczyć celnikom, że jabłko dostała już na pokładzie samolotu i że nie przywiozła go z Francji. Żaliła się, że została potraktowana "jak przestępca z powodu jednego owocu".

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Blackout w całym Iraku. „Krajowa sieć energetyczna wyłączona”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Społeczeństwo
W tych miejscach najczęściej obserwowano UFO. Amerykanie ujawnili nowe informacje
Społeczeństwo
Zapas na 10 dni: Niemcy publikują listę żywności na czas kryzysu. Sprawdź, co musi się w nim znaleźć
Społeczeństwo
Wielbiciele odrzutowców i jachtów. Jak Rosja omija zachodnie sankcje?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama