Reklama

Gmoch prowadzi Polaków do boju w spocie "Respect Us"

"Polacy po swoje! Mamy to! Najnowszy spot #RespectUs i kolejna kampania #PolishTeam. Tym razem w roli głównej trener Jacek Gmoch. Polacy muszą się jednoczyć, a każda okazja jest ku temu dobra. Jedno jest pewne, ducha walki nam nie zabraknie!" - czytamy na profilu akcji "RespectUs", na którym pojawił się najnowszy spot zrealizowany w ramach tego projektu.

Aktualizacja: 18.06.2018 10:00 Publikacja: 18.06.2018 09:42

Gmoch prowadzi Polaków do boju w spocie "Respect Us"

Foto: YouTube

arb

"Respect Us" to kampania mająca na celu promowanie dumy z historii Polski. Projekt jest realizowany przy wsparciu Fundacji Wsparcia Rolnika Polska Ziemia.

"Kampania społeczna #RespectUs to oddolna inicjatywa młodych Polaków, którzy nie chcą żyć w kłamstwie. Głównym celem kampanii jest wyrażenie sprzeciwu wobec zakłamywania historii, oraz ukazywania Polski i Polaków jako kata w czasie II Wojny Światowej. Kampania jest organizowana dzięki zaangażowaniu i wsparciu Fundacji Wsparcia Rolnika Polska Ziemia, która od lat włącza się nie tylko w inicjatywy lokalne, ale również wielokrotnie zabierała głos w sprawach ważnych dla Polski, chociażby występując przeciwko wyprzedaży polskiej ziemi cudzoziemcom" - czytamy na stronie internetowej kampanii.

W najnowszym spocie Jacek Gmoch - były obrońca reprezentacji Polski, a potem m.in. selekcjoner kadry (pojechał z nią na mundial 1978 do Argentyny) - prowadzi do walki grupę osób w strojach nawiązujących do różnych historycznych epok.

Polacy po swoje! Mamy to! Najnowszy spot i kolejna kampania . Tym razem w roli głównej trener Jacek Gmoch. Polacy muszą się jednoczyć, a każda okazja jest ku temu dobra. Jedno jest pewne, ducha walki nam nie zabraknie!

Reklama
Reklama

Mamy więc woja nawiązującego do początków państwa polskiego i m.in. bitwy pod Cedynią, ułana, żołnierza armii II RP z okresu wojny polsko-bolszewickiej, żołnierza z czasów kampanii wrześniowej, a także dziennikarza "Do Rzeczy" Wojciecha Wybranowskiego w stroju robotnika (to nawiązanie do krwawych wydarzeń czerwca 1956 roku w Poznaniu).

Spot zaczyna się kadrem pokazującym samotnego Jacka Gmocha siedzącego na trybunie stadionu. Z czasem zaczynają do niego dołączać kolejni bohaterowie. W kolejnych ujęciach Gmoch prowadzi ich do walki z okrzykiem "Polacy! Po swoje!".

Spot kończy się hasłem: „Ducha walki nam nie zabraknie”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Wody Polskie o ryzyku wiosennych powodzi: Znaczenie ma rozkład pokrywy śnieżnej
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama