Xuecheng, opat buddyjskiej świątyni Longquan na przedmieściach Pekinu jest jednym z najwyższych rangą buddyjskich mnichów w Chinach.
Mnich, który jest członkiem głównego ciała doradczego Komunistycznej Partii Chin, prowadzi też popularny blog.
W wyniku opublikowania na początku sierpnia 95-stronicowego raportu sporządzonego przez dwóch mnichów, Xuecheng został oskarżony o wielokrotne molestowanie seksualne co najmniej kilku mniszek oraz o inne niewłaściwe zachowania seksualne.
Czytaj także: Finał #MeToo przed sądem
Xuecheng na swoim blogu, prowadzonym na Weibo - chińskim odpowiedniku Twittera, stanowczo zaprzeczył oskarżeniom, pisząc, że raport został oparty na sfabrykowanych dowodach.
Mnich zrezygnował jednak z pełnienie wszystkich funkcji, a jego rezygnację, nie komentując tej decyzji, przyjęło Chińskie Stowarzyszenie Buddyjskie, którego był przewodniczącym.
Sprawa Xuecheng jest jedną z najpoważniejszych w Chinach, odkąd w grudniu ubiegłego roku dotarł tam ruch #MeToo. Hasztag ten na Weibo przez ostatnie pół roku pojawił się ponad milion razy.