Jak twierdzą amerykańscy badacze, boty w mediach społecznościowych i rosyjskie trolle rozpowszechniają na Twitterze dezinformację na temat szczepionek w celu konfliktów wewnątrz społeczeństwa.
Badania potwierdziły, że fałszywe konta, które próbowały wpłynąć na wynik wyborów w USA, prowadziły również działania w temacie stosowania szczepionek.
W tej sprawie sprawdzono tysiące wpisów na Twitterze w latach 2014-2017.
- Grając pod obu stronach, podkopują zaufanie społeczeństwa szczepionek. Narażają nas wszystkich na ryzyko zachorowania - uważa Mark Dredze z Uniwersytetu Johna Hopkinsa.
Na początku tego miesiąca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) stwierdziła, że przypadki odry w Europie osiągnęły rekordowy poziom, a eksperci obwiniają za ten wzrost spadającą liczbę zaszczepionych osób.
Liczba osób, które zostały zwolnione ze stosowania szczepionek wzrosła również w Stanach Zjednoczonych.
Większość Amerykanów uważa, że szczepionki są bezpieczne i skuteczne, jednak po sprawdzeniu dyskusji prowadzonych na Twitterze można było odnieść wrażenie, że toczy się zażarta dyskusja w tej sprawie.
Badacze przyjrzeli się w tej sprawie wpisom, które pochodziły z kont powiązanych z agencją Internet Research Agency (IRA) z siedzibą w Sankt Petersburgu. W lutym agencja została postawiona w stan oskarżenia w USA za domniemaną ingerencję w przebieg wyborów.