Reklama

Apel o odwołanie spotkań z Michalkiewiczem

Stanisław Michalkiewicz wywołał kontrowersje sposobem, w jaki skomentował wyrok w sprawie odszkodowania dla ofiary księdza pedofila. Jak podaje Onet, organizacje kobiece chcą, aby zaplanowane spotkania z prawicowym publicystą zostały odwołane.

Aktualizacja: 29.10.2018 11:55 Publikacja: 29.10.2018 11:37

Apel o odwołanie spotkań z Michalkiewiczem

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license.

adm

Stanisław Michalkiewicz skomentował przyznanie miliona złotych odszkodowania oraz dożywotniej renty kobiecie, która jako 13-letnia dziewczynka padła ofiarą księdza pedofila. - Dostać milion złotych za molestowanie, że tam kiedyś, ktoś tam wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k***y nie są tak wysoko wynagradzane na całym świecie - powiedział Michalkiewicz w internetowej telewizji TVASME.

Jak informuje Onet, Michalkiewicz obecnie promuje swoją nową książkę, w związku z czym organizowane są spotkania autorskie. Jedno z nich odbyło się w katolickiej księgarni "Sursum Corda" w Poznaniu. Przed wydarzeniem poznański Strajk Kobiet apelował do właścicieli księgarni, aby odwołali spotkanie, ze względu na bulwersujące komentarze dotyczące ofiary księdza pedofila. Mimo to spotkanie się odbyło. Udział wzięły w nim także protestujące kobiety, które domagały się, aby Stanisław Michalkiewicz przeprosił.

Onet podaje, że publicysta powiedział później, że „nie miał ochoty” na przeprosiny. 

Stanisław Michalkiewicz w ubiegły weekend pojawił się również na Krakowskich Targach Książki. "Zwracamy się więc do Państwa z gorącą prośbą o odwołanie tych spotkań. Nie promujcie kogoś, kto w sposób seksistowski, obrzydliwy, pełen pogardy i cynizmu, staje po stronie oprawców, poniżając i wulgarnie obśmiewając ofiarę. Nie pomagajcie mu w rozpowszechnianiu tego typu komentarzy. Należy stanąć murem za panią Katarzyną, solidarnie z ofiarami przemocy seksualnej i pedofilii, przeciw ich poniżaniu w sferze publicznej i wtórnej wiktymizacji" - napisano w liście otwartym, który podpisały organizacje takie jak Ogólnopolski Strajk Kobiet, Inicjatywa Feministyczna czy Stowarzyszenie Pro Femina.

Apel skomentował rzecznik targów w Krakowie Łukasz Dziedzic. „Jeżeli pojawi się na targach, to tylko i wyłącznie na zaproszenie wydawnictwa, a nie nas - organizatorów" - poinformował. Rzecznik zaznaczył także, że zarząd targów "nie może przyjąć na siebie roli cenzora”. "W tym roku wydawcy zaprosili na swoje stoiska niemal 800 autorów. Są wśród nich laureaci wielu nagród, pisarze kultowi, osobowości z wielu krajów, pisarze uwielbiani, a także autorzy kontrowersyjni. Jako gospodarze miejsca stwarzamy pole do dyskusji, wymiany poglądów, nawet sporów natomiast to od wydawców zależy jakich autorów zapraszają i jakie debaty organizują. Nie chcemy jednak i nie możemy, bez względu na osobiste poglądy, zabraniać komukolwiek możliwości spotkania" - napisał Dziedzic.

Reklama
Reklama

Jak podkreśla Onet, obrońcy kobiety nie odpuszczają. List otwarty wysłany został także do organizatorów spotkań z Michalkiewiczem w Lublinie oraz Łodzi. Grupa protestacyjna nie otrzymała na razie odpowiedzi na swój list.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Marta Nawrocka - jak oceniają ją Polacy? Najnowszy sondaż
Społeczeństwo
Rośnie liczba legalnych aborcji. Szczególnie na podstawie jednej z przesłanek
Społeczeństwo
W Warszawie będzie mniej sklepów z alkoholem? Decyzja należy do radnych
Społeczeństwo
Co z polityką migracyjną? Polacy odpowiedzieli, czy chcą zaostrzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama