Co nas czeka w nowym roku? Z pewnością więcej przepoczwarzeń niż przełomów, bo postęp techniczny dziś to częściej innowacja niż wielkie rewolucje. Te drugie ciągle się zdarzają, ale są rzadkie. Dlatego myśląc o przyszłości technologii, myślimy raczej o procesach i trendach. Nie zawsze oczywiście wiemy, czy zaowocują one w kolejnym roku, czy później. Wiemy jednak, że pewnym zjawiskom musimy się bacznie przyglądać.

Reklama
Reklama

Rok 2019 jest w Polsce rokiem dwóch skumulowanych kampanii wyborczych, a potem decyzji obywateli.

Większość ankietowanych (56 proc.) uważa, że rok 2019 będzie dla nich lepszy niż rok 2018. Przeciwnego zdania jest 15 proc. badanych, a 29 proc. respondentów nie ma zdania w tej kwestii.

- Większą wiarę w nadchodzący nowy rok mają mężczyźni (58 proc.), osoby do 24 lat (71 proc.) oraz badani o wykształceniu średnim (60 proc.). W polepszenie swojej sytuacji wierzą również częściej osoby o dochodzie od 2001 do 3000 zł (66 proc.) oraz ankietowani z miast od 100 do 199 tys. mieszkańców (69 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Gospodarcze prognozy, choć opierają się na weryfikowalnych modelach, zawsze mają element zagadki. W nadchodzącym roku znaków zapytania będzie więcej niż dotychczas.