Zmiana prawa dotyczy każdego mieszkańca Nowego Jorku, ale ma na celu zaradzenie nierównemu traktowaniu osób czarnoskórych.
W praktyce daje to możliwość osobom nękanym na prawne odwołanie się od stosowanych gróźb, kar, zdegradowania lub zwolnienia z powodu na włosy i formę ich układania.
Osoby oskarżone będą mogły mieć nałożoną karę sięgającą 250 tys. dolarów. Komisja będzie mogła również wymusić zmiany w polityce wewnętrznej i zatrudnianie w instytucjach popełniających wykroczenia.
Nowe wytyczne to wynik śledztwa w sprawie dwóch pracowników firm na Bronxie.
Wytyczne opierają się na argumencie, że nieodłącznie związane z rasą i dlatego są chronione na mocy praw człowieka w mieście, które zakazują dyskryminacji m.in. ze względu na rasę, płeć, pochodzenie narodowe, religię.
Do tej pory nie istnieje precedens prawny zakresie ochrony włosów. Wiosną ubiegłego roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odrzucił wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której czarnoskóra kobieta, Chastity Jones, otrzymała w 2010 r. unieważnienie oferty pracy w firmie ubezpieczeniowej, po tym, jak odmówiła ścięcia swoich dredów.