W Wielki Piątek na głównej ulicy Pruchnika zawisł "Judasz" - wielka kukła z pejsami, z dużym nosem i w charakterystycznym nakryciu głowy. O wyznaczonej godzinie kukła została odcięta, a dzieci, zachęcane przez dorosłych, zaczęły ją okładać kijami.
Światowy Kongres Żydów potępił powieszenie i spalenie kukły Judasza, wystylizowanej na „stereotypowego Żyda”.
"Kościół jednoznacznie wyraża dezaprobatę wobec praktyk, które godzą w godność człowieka" - napisał w wydanym komunikacie bp Rafał Markowski, przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem.
"Izrael wyraża ubolewanie w związku z antysemickim incydentem w zeszły piątek" - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju.
Największa grupa respondentów (50 proc.) uważa, że należy zakazać wielkopiątkowego rytuału, w ramach którego kukła Judasza okładana jest kijami, a następnie palona. 18 proc. ankietowanych jest przeciwnikiem takiego zakazu. 32 proc. badanych nie umiało zając w tej sprawie jednoznacznego stanowiska.
- Częściej za zakazaniem takich rytuałów są kobiety (52 proc.), osoby o wykształceniu podstawowym/ gimnazjalnym (67 proc.), dochodzie netto od 2001 do 3000 zł (55 proc.) oraz badani z miast liczących 20-99 tys. mieszkańców. Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek ankietowanych, którzy są za zakazem - z 37 proc. w grupie do 24 lat, do 59 proc. wśród osób powyżej 50 lat - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.
Czytaj także: Kto jest winien ochłodzenia między Polską i Izraelem