Niewielka maszyna, którą sterował pilot rozbiła się przy próbie startu na lotnisku Ligowiec w Kobylnicy.

- Około godziny 9 na lotnisku w Kobylnicy maszyna rozbiła się podczas startu. Awionetka spadła z wysokości kilku metrów na pas startowy. Jedna osoba została ranna na miejscu pracują służby – poinformował Andrzej Borowiak, rzecznik wielopolskiej policji.

W samolocie był tylko pilot. Według policyjnych informacji po wypadku mężczyzna był przytomny. Wyszedł z wraku o własnych siłach i jest już pod opieką lekarzy.

Na miejsce wezwano także komisję badania wypadków lotniczych. Do czasu zakończenia badań maszyny, miejsce wypadku jest zabezpieczane przez policję.