Zakaz sprzedaży fajerwerków w Finlandii i zakazanie używania ich przez osoby prywatne popiera 57 proc. kobiet i 38 proc. mężczyzn - wynika z sondażu.
Ponadto zakaz odpalania fajerwerków w Nowy Rok przez osoby prywatne popiera 60 proc. ankietowanych mających więcej niż 64 lata i jedynie 37 proc. respondentów mających mniej niż 30 lat.
Sondaż został przeprowadzony przez ośrodek TNS Kantar Agri na grupie 1089 mieszkańców Finlandii. Margines błędu wynosi 3 punkty procentowe.
Na mocy obowiązujących obecnie przepisów osoby prywatne mogą odpalać fajerwerki od godziny 18, 31 grudnia, do 2 w nocy 1 stycznia.
Pod obywatelskim projektem ustawy przewidującym zakaz używania fajerwerków przez osoby prywatne (pokazy fajerwerków mogłyby organizować jedynie osoby specjalnie do tego przeszkolone) zebrano w 2018 roków 65 tys. podpisów. Projekt trafił do parlamentu i jest obecnie procedowany przez posłów.
Wartość fińskiego rynków fajerwerków szacowana jest na 30 mln euro.
Na początku grudnia dziennik "Uutissuomalainen" opublikował wyniki ankiety w sprawie sprzedaży fajerwerków przeprowadzonej wśród przedstawicieli fińskich partii politycznych. Jedyną grupą popierającą całkowity zakaz sprzedaży fajerwerków była formacja Ruch Teraz (jest nieobecna w parlamencie Finlandii, wprowadziła jednego europosła do PE).
Partia Finów, Partia Koalicji Narodowej i Partia Centrum sprzeciwiają się zakazowi sprzedaży. Hanna-Leena Mattila, wiceprzewodnicząca frakcji parlamentarnej Partii Centrum obawia się, że wprowadzenie zakazu sprawi, że Finowie zaczną przygotowywać "domowe" fajerwerki, które będą znacznie niebezpieczniejsze od tych, kupowanych dziś w sklepach.
Z kolei Socjaldemokratyczna Partia Finlandii, Zieloni, Chrześcijańscy Demokraci i Szwedzka Partia Ludowa odpowiadają, że przed podjęciem decyzji ws. zakazu sprzedaży fajerwerków musiałyby dokładnie zbadać problem.