8 stycznia Książę Harry i jego małżonka wydali oświadczenie, w którym zadeklarowali, że chcą wycofać się ze swoich obowiązków wynikających z tego, iż są członkami rodziny królewskiej. W oświadczeniu czytamy, że para chce dzielić swój czas między Wielką Brytanię a Amerykę, chce uzyskać finansową niezależność i rozwijać nowe inicjatywy - m.in. stworzyć nową organizację charytatywną.
Harry i Meghan 7 stycznia wrócili do Londynu po sześciotygodniowych feriach bożonarodzeniowych w Kanadzie.
Królowa Elżbieta II miała być urażona tym, że małżonkowie nie skonsultowali z nią swojego oświadczenia.
Obecnie nad przyszłym statusem księcia Sussex i jego małżonki pracują zespoły desygnowane przez królową, Księcia Walii (księcia Karola), księcia Cambridge (księcia Williama).
Brytyjska rodzina królewska ma też rozmawiać o decyzji księcia Harry'ego i jego żony z rządami innych państw - m.in. USA i Kanady.
Książę Harry i Meghan mają obecnie "ocenić możliwość uzyskiwania przychodów z pracy".
Z czwartkowego sondażu YouGov wynika, że 45 proc. Brytyjczyków popiera decyzję Harry'ego i Meghan. Przeciwnych tej decyzji jest 26 proc. Brytyjczyków.
Jednocześnie 63 proc. ankietowanych uważa, że dochody z Księstwa Kornwalii przysługujące parze jako członkom rodziny królewskiej powinny być im odebrane. 13 proc. respondentów jest zdania, że małżonkowie powinni zachować te dochody.