"W związku z anonimowym telefonem informującym o umieszczeniu w kompleksie urbanistycznym SN ładunków wybuchowych, zarządzona została jego ewakuacja" - poinformowały w mediach społecznościowych służby prasowe Sądu Najwyższego.

Na miejscu pracują służby, czynności sprawdzające potrwają co najmniej do godz. 14:30.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Justyna Piskorek z Zespołu Prasowego Sądu Najwyższego potwierdziła, że ewakuacja ma miejsce.

Według nowych informacji, pracownicy będą musieli pozostać poza budynkiem co najmniej do 15:15.

To kolejna taka sytuacja w ostatnim czasie. 11 maja pracownicy Sądu Najwyższego oraz stołecznego Sądu Apelacyjnego zostali ewakuowani po tym, jak pojawiło się doniesienia o tym, że w budynku podłożony został ładunek wybuchowy.

Tego samego dnia o w związku z alarmem bombowym ewakuację zarządzono także w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli oraz części delegatur NIK na terenie kraju.