Dziecko zostało ukąszone podczas wędrówki czerwonym szlakiem.

Ponieważ chłopiec czuł się dobrze, towarzyszący mu opiekunowie dopiero po dotarciu do schroniska zawiadomili ratowników GOPR.

Ratownicy przewieźli chłopca do szpitala.

GOPR-owcy apelują, by w takiej sytuacji nie zwlekać z wezwaniem ratowników. Najlepiej wówczas spokojnie usiąść, by nie przyspieszać krążenia krwi, i czekać na pomoc.

Ostrzegają, że ciepły wrzesień sprzyja wyleganiu żmii na otwarte tereny. Korzystając ze słońca gady wygrzewają się na kamieniach, na obrzeżach lasów czy niekoszonych łąkach.

Do ataku najczęściej dochodzi, gdy nieostrożny człowiek nadepnie na zwierzę. Zwykle nie niepokojone - nie atakują. Dlatego najlepiej ominąć je i nie zaczepiać.

Pomoc w górach można wezwać pod bezpłatnym numerem 985 lub 601 100 300.