Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Bonikowska, która była w Gdańsku, przyznaje, że na początku było bardzo nerwowo, bo stawką była powaga całej inicjatywy i powaga polskiego państwa. Przypomina przy tym, że gdańskie spotkanie to nie jest konferencja polska, lecz doroczna konferencja G7 i darczyńców – wcześniej odbywała się w Lugano, Berlinie i Rzymie, a w przyszłym roku zaplanowano ją w Tallinnie. Dla Polski, jak podkreśla rozmówczyni, była to ogromna szansa, by pokazać się jako państwo poważne i dobrze zorganizowane, przyjmujące topowych liderów światowych – nie tylko europejskich, ale też przedstawicieli G7, w tym delegacje japońską i kanadyjską oraz czołowe środowiska biznesowe.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: