Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Punktem wyjścia rozmowy jest Konferencja Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Michał Szułdrzyński zwraca uwagę, że Donald Tusk w swoim wystąpieniu próbował przenieść ciężar z konfliktu historycznego na wspólnotę Zachodu wobec rosyjskiej agresji. premier mówił o Gdańsku jako mieście odbudowanym po zniszczeniach wojennych i przekonywał, że podobnie można odbudować Ukrainę – pod warunkiem zachowania jedności.
Zdaniem Michała Kolanki Tusk ustawia się w roli mediatora. To kontynuacja wcześniejszego przekazu premiera po sporze o Order Orła Białego: nie dać się podzielić, nie eskalować, utrzymać wspólny front wobec Rosji. Z punktu widzenia rządu najważniejsze jest teraz, by konferencja nie została przykryta sporem historycznym, ale wybrzmiała jako wydarzenie gospodarcze, infrastrukturalne i polityczne. Nieobecność Wołodymyra Zełenskiego obniża rangę wydarzenia, ale – jak zauważa Kolanko – może być dla Tuska także politycznie wygodna. Obecność prezydenta Ukrainy po demonstracyjnym odesłaniu orderu mogłaby wywołać kolejne napięcia. Tymczasem przyjazd premier Ukrainy pozwala stronie ukraińskiej i polskiej zachować pragmatyzm: spory historyczne sporami historycznymi, ale interesy, odbudowa, energetyka i infrastruktura mają się toczyć dalej.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: