Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy wypada zmiana czasu na letni w 2026 roku?
- Dlaczego zmiany czasu mogą wpływać negatywnie na nasze zdrowie?
- Kto jako pierwszy wpadł na pomysł zmiany czasu i dlaczego?
- Jak wygląda regulacja zmian czasu w Unii Europejskiej?
- Jakie są opinie obywateli UE i Polaków na temat zniesienia zmian czasu?
Podczas zmiany czasu z zimowego na letni przestawiamy zegarki w nocy z soboty na niedzielę z godz. 2 na godz. 3. Oznacza to, że będziemy spać o godzinę krócej. Czas letni wprowadzany jest zawsze w ostatnią niedzielę marca. W tym roku jest to noc z 28 na 29 marca. To przeciwieństwo zmiany, do której dochodzi jesienią. Przy przejściu z czasu letniego na zimowy zyskujemy godzinę snu. W jednym i drugim przypadku dla naszych organizmów to gwałtowna, wymuszona zmiana. Potrzebują trochę czasu, by się do niej dostosować. W tym okresie możemy odczuwać senność, zmęczenie, gorszą koncentrację, osłabienie oraz inne symptomy podobne do jet-lagu. W zależności od indywidualnych predyspozycji mogą być to nawet dwa tygodnie. Istnieją też badania potwierdzające wzrost liczby ataków serca i udarów w okresie tuż po przejściu na czas letni. Negatywny wpływ zmian czasu na nasze zdrowie to jeden z głównych argumentów przeciwników tego rozwiązania.
Za osobę, która jako pierwsza zauważyła, że zmienianie czasu mogłoby przyczynić się do lepszego wykorzystywania światła dziennego i tym samym do zmniejszenia wydatków na oświetlenie, uznaje się Benjamina Franklina. Do takich wniosków doszedł on już pod koniec XVIII w.
Czytaj więcej
W ostatnią niedzielę października zmieniamy czas na zimowy. Cofnięcie zegarków o godzinę powoduje, że jesienne dni stają się jeszcze krótsze. Badan...
Pomysł ten został wdrożony w życie w 1916 r. przez Niemcy, które podczas I wojny światowej zmagały się z problemami w dostawach prądu. Po raz drugi na większą skalę w różnych krajach Europy powrócono do niego w czasie II wojny światowej. W Polsce okresowe zmiany czasu wprowadzano również po wojnie – na okres 1945-1949 oraz 1957-1964.
Skąd wzięła się zmiana czasu?
Na przełomie lat 60. i 70. XX w. poszczególne kraje europejskie zaczęły wprowadzać zmiany czasu na stałe. Trend zapoczątkowały Włochy, gdzie system ten funkcjonuje od 1966 r. Od 1971 r. zmiany obowiązują w Grecji. Zjednoczone Królestwo i Irlandia najpierw zniosły w 1968 r. obowiązujące u nich rozwiązanie (czyli czas letni i zimowy), ale już po kilku latach przywróciły je na nowo. Inne przykłady to Hiszpania (przyjęła czas letni w 1974 r.) i Francja (1976 r.). W latach 1976-1981 dziesięć państw członkowskich ówczesnej wspólnoty europejskiej wprowadziło ustalenia dotyczące czasu letniego, głównie w celu harmonizacji z krajami sąsiadującymi. W Polsce zmiany czasu wprowadzono w 1977 r.
Tylu uczestników konsultacji publicznych w UE chciało odejścia od zmiany czasu
Rozwiązanie to obowiązuje u nas do dziś, aktualnie reguluje je Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 roku w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026. Zarówno w Polsce, jak i w UE cały czas trwają jednak dyskusje nad celowością zmian czasu.
Dlaczego wciąż zmieniamy czas? Decyzje UE
W skali całej UE kwestia zmian czasu uregulowana jest dyrektywą 2000/84/WE2 nakładającą na wszystkie państwa członkowskie obowiązek przejścia na czas letni w ostatnią niedzielę marca i powrotu do czasu standardowego („czasu zimowego”) w ostatnią niedzielę października. Niezależnie od tych ustaleń terytoria państw członkowskich na kontynencie europejskim dzielą się na trzy różne strefy czasowe lub czasy standardowe. Decyzje w sprawie przynależności do stref/czasu standardowego leżą w gestii poszczególnych państw UE.
Większość obywateli UE za zniesieniem zmian
W 2018 r. Komisja Europejska (KE) przeprowadziła konsultacje publiczne w celu zebrania opinii obywateli Unii, zainteresowanych stron i państw członkowskich na temat istniejących rozwiązań dotyczących czasu letniego oraz wszelkich potencjalnych zmian. „Mimo że okres konsultacji był krótszy niż standardowy okres dwunastotygodniowy, otrzymano około 4,6 mln odpowiedzi, z których ponad 99 proc. pochodziło od obywateli. Odpowiedzi wpłynęły ze wszystkich państw członkowskich, choć udział głosów różnił się w poszczególnych państwach: najwyższe wskaźniki odpowiedzi odnotowano w Niemczech, Austrii i Luksemburgu, a w dalszej kolejności w Finlandii, Estonii i na Cyprze” – czytamy w projekcie dyrektywy znoszącej sezonową zmianę czasu.
Z konsultacji wynika, że aż 84 proc. wszystkich respondentów chce zniesienia obowiązku zmiany czasu co pół roku, a 16 proc. jest za utrzymaniem tego systemu.
Okazuje się również, że zniesienie zmian czasu zyskało większość w niemal wszystkich krajach UE. Wyjątkiem jest Grecja i Cypr, gdzie niewielka większość respondentów opowiedziała się za utrzymaniem obecnych ustaleń. Na Malcie rozkład opinii był bliski 50:50. „Spośród organów publicznych większość również wybrała zniesienie copółrocznych zmian czasu. Respondenci, którzy chcieliby zniesienia obecnego systemu, jako główny powód wskazują kwestie zdrowotne, a w dalszej kolejności brak oszczędności energii” – czytamy.
Mimo że konsultacje przyniosły jednoznaczną odpowiedź, a Komisja Europejska przygotowała nawet gotowy projekt dyrektywy znoszącej zmiany czasu, tuż przed pandemią prace nad tym dokumentem utknęły w martwym punkcie.
Polacy nie chcą zmiany czasu. Wyniki są jednoznaczne
Czytaj więcej
Aż 96 proc. osób biorących udział w konsultacjach społecznych, dotyczących projektu PSL o zaprzestaniu przestawiania zegarków, twierdzi, że ustawa...
Z sondażu przeprowadzonego w październiku 2023 r. przez IBRIS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że większość Polaków jest przeciwna zmianom czasu. Ankietowani odpowiadali na pytanie „Czy pana/pani zdaniem zmiana czasu na zimowy bądź letni powinna zostać zniesiona?”. „Zdecydowanie tak” odpowiedziało 57,5 proc., a „raczej tak” – 11 proc. To w sumie dwie trzecie ankietowanych. Odpowiedź „raczej nie” wskazało 15,9 proc., a „zdecydowanie nie” – zaledwie 4,7 proc. Komentatorzy wskazują, że zniesienie zmian czasu tylko pozornie wygląda prosto. Tłumaczą, że jednym z głównych problemów może być brak zgody co do tego, na który czas (zimowy czy letni) się zdecydować.