43-letnia księżna podzieliła się tą informacją w oświadczeniu na X, pisząc: „To ulga, że teraz jestem w remisji i nadal skupiam się na powrocie do zdrowia”.
"Jak każdy, kto doświadczył diagnozy raka, wie, że potrzeba czasu, aby przystosować się do nowej normalności. Jednak z niecierpliwością czekam na nadchodzący rok pełen sukcesów” — napisała Kate Middleton. „Jest wiele rzeczy, na które można czekać. Dziękuję wszystkim za nieustające wsparcie”.
W poście księżna dziękuje szpitalowi The Royal Marsden za dobrą opiekę, a także wszystkim, "którzy cicho szli obok Williama i mnie, gdy przechodziliśmy przez to wszystko" - napisała.
„Nie mogliśmy prosić o więcej. Opieka i porady, które otrzymaliśmy przez cały czas, gdy byłam pacjentką, były wyjątkowe” - dodała.
Pierwsze publiczne wystąpienie księżnej Walii
Wtorkowa wizyta w szpitalu Royal Marsden w południowo-zachodnim Londynie była pierwszym samodzielnym publicznym wystąpieniem Kate od czasu powrotu do oficjalnych obowiązków.
Księżna spotkała się z pacjentami i personelem szpitala. Ogłoszono także, że wraz z mężem, księciem Wiliamem została współpatronką specjalistycznego oddziału onkologicznego.
Czytaj więcej
Nie ustają spekulacje na temat stanu zdrowia księżnej Kate i jej powrotu do aktywności publicznej. Pojawiły się doniesienia, że Catherine już nigdy...
- Wszyscy mówili mi: zachowaj pozytywne nastawienie, to ma ogromne znaczenie — powiedziała Kate w szpitalu, cytowana przez brytyjskie media. - Naprawdę czułam, że potrzebuję słońca. Potrzeba mnóstwa wody i mnóstwa światła słonecznego.
Pałac Kensington opisał tę wizytę jako odzwierciedlającą „osobistą drogę z rakiem” księżnej. Poinformowano też, że księżna będzie stopniowo wracać do publicznych wystąpień.
Diagnoza księżnej Walii
Kate, żona księcia Williama i matka trójki małych dzieci, ogłosiła w marcu, że zdiagnozowano u niej raka i że przejdzie chemioterapię. Od tego czasu nie dzieliła się publicznie szczegółami swojej diagnozy ani leczenia.
Dopiero we wrześniu Kate poinformowała, że ukończyła chemioterapię i skupia się na pozostaniu „wolną od raka” i powrocie do pracy.
Zaledwie miesiąc przed ogłoszeniem diagnozy księżnej, podobną ogłosił Pałac Buckingham, komunikując, że na nowotwór cierpi król Karol III.