Reklama

Obywatele cieszą się z sukcesu Putina

Świat demokratyczny nie ma wątpliwości co do tego, że wybory prezydenckie nie były ani wolne, ani uczciwe. Większość Rosjan uważa inaczej.
Putin z wyborcami w obwodzie twerskim

Putin z wyborcami w obwodzie twerskim

Foto: AFP

Zachód nie pogratulował Władimirowi Putinowi „miażdżącego zwycięstwa” w marcowych wyborach prezydenckich, które tym razem odbywały się nie tylko na terenie anektowanego Krymu, ale też okupowanych częściowo czterech obwodów Ukrainy. Kampanii wyborczej w Rosji towarzyszyła śmierć w łagrze (a wielu uważa, że było to morderstwo) lidera opozycji Aleksieja Nawalnego oraz niedopuszczenie do wyborów jedynego antywojennego kandydata Borysa Nadieżdina.

Niemiecki MSZ nazwał to „pseudowyborami”, a Francja stwierdziła, że „nie spełniały międzynarodowych standardów”. Biały Dom, komentując wynik marcowych wyborów, mówił, że „nie były ani wolne, ani uczciwe”. Polski MSZ również uznał, że „wybory” Putina nie były legalne i demokratyczne.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama