Wśród zatrzymanych jest m.in. prywatny detektyw — podaje agencja Anatolia.
Turecka policja i wywiad rozbiły siatkę Mosadu
Turecka agencja cytuje źródła w agencji bezpieczeństwa, które podają, że zatrzymany detektyw, były urzędnik, podejrzany o gromadzenie informacji na temat bliskowschodnich firm i osób pochodzących z Bliskiego Wschodu, które działają w Turcji.
Detektyw miał posługiwać się elektronicznymi lokalizatorami i podsłuchami przy gromadzeniu informacji.
Czytaj więcej
Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że premier Izraela, Beniamin Netanjahu, będzie ostatecznie sądzony jako zbrodniarz wojenny za iz...
Źródła agencji Anatolia podają, że aresztowania są częścią operacji prowadzonej przez turecką agencję wywiadu, MIT i policję zajmującą się zwalczaniem terroryzmu.
Ankara oficjalnie nie komentuje doniesień na temat prowadzonej operacji. Izrael również nie odpowiedział na pytania agencji Anatolia.
W styczniu turecki sąd nakazał aresztowanie 15 osób i deportowanie ośmiu kolejnych podejrzanych o związki z Mosadem
Zatrzymany detektyw miał zostać przeszkolony przez Mosad w stolicy Serbii, Belgradzie. Źródła agencji Anatolia podają, że otrzymywał wynagrodzenie w formie kryptowalut co utrudniało monitorowanie transakcji między nim a wywiadem Izraela.
Relacje Turcji z Izraelem ochłodziły się po wybuchu wojny w Strefie Gazy
W styczniu — jak pisze Reuters — turecki sąd nakazał aresztowanie 15 osób i deportowanie ośmiu kolejnych podejrzanych o związki z Mosadem. Osoby te miały infiltrować społeczność palestyńską w Turcji.
W lutym Turcja zatrzymała siedem kolejnych osób podejrzanych o sprzedaż informacji Mosadowi.
Relacje między Turcją a Izraelem ochłodziły się od momentu wybuchu wojny Izraela z Hamasem w Strefie Gazy. Turcja groziła „poważnymi konsekwencjami” wobec Izraela, gdyby ten próbował eliminować członków Hamasu poza terytorium Izraela, w tym w Turcji.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oskarżał też Izrael o dopuszczanie się zbrodni wojennych w Strefie Gazy.