Reklama

Mężczyzna miał we krwi 8,6 promila alkoholu

54-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego trafił do szpitala w stanie upojenia alkoholowego. Jego wynik zaskoczył nawet policjantów - alkomat wykazał 8,6 promila.

Aktualizacja: 26.01.2016 08:37 Publikacja: 26.01.2016 08:21

Mężczyzna miał we krwi 8,6 promila alkoholu

Foto: Fotorzepa, Piotr Kala

Policjanci z Wielunia dostali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie w rejonie pl. Legionów. Na miejscu znaleźli 54-latka.

Mężczyzna siedział na schodach. – Miał problemy z wysławianiem się, nie wiedział gdzie jest – opowiada mł. asp. Katarzyna Grela z komendy policji w Wieluniu.

Mężczyznę przebadano alkomatem. Bez problemu dmuchnął w policyjne urządzenie. - Ku naszemu zdumieniu po zbadaniu mężczyzny alkomatem okazało się że miał on 8,6 promila w wydychanym powietrzu – dodaje policjantka.

54-latek miał trafić na komendę, by tam wytrzeźwiał, ale poczuł się źle więc trafił do szpitala.

Za śmiertelną uważa się dawkę sześciu promili alkoholu we krwi. Ale w Polsce zdarzają się przypadki, że pijani mają więcej promili i udaje się ich uratować.

Reklama
Reklama

Kilka lat temu u 45-letniego mężczyzny z Makowa-Kolonii stwierdzono 12,3 promila. Mężczyzna przeżył.

Równie dużo szczęścia miał 40-latek z Nowej Dęby. Upojonego alkoholem mężczyznę przewieziono do szpitala w Rzeszowie. Tam okazało się, że poza zatruciem alkoholem ma on obrzęk mózgu.

Po w badania na zawartość alkoholu we krwi nikt nie mógł uwierzyć w wyniku. Urządzenia wskazały - 13,74 promila.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Ukraińcy jak inni cudzoziemcy. Czy likwidacja przywilejów odwróci antyukraińskie nastroje w Polsce?
Społeczeństwo
Sondaż: Polacy ocenili, jak zmieniła się ich sytuacja materialna w 2025 roku
Społeczeństwo
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Społeczeństwo
Sondaż: Polacy nie wierzą w rychły pokój na Ukrainie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama